Home » fashion, Moda damska, Moda męska, Style

Pracz z Bombaju VS. nanotechnologia.

31 stycznia 2010 Ten post czytało już 3 557 gości Bez komentarza

Niedawno trafiłem na raport, z którego wynika, że mężczyźni w porównaniu do kobiet noszą brudniejsze ciuchy. I jakoś zupełnie mnie to nie zdziwiło;) Zanim poznacie szczegóły i będziecie mieli własne przemyślenia policzcie, ile razy ubieracie tę samą parę jeanów, zanim trafi do prania. Cztery? Siedem? A może aż piętnaście razy?

Jeansy

Zobaczcie, jak różnie może wyglądać doprowadzanie ciuchów do stanu używalności. Zapominamy o pralkach i uderzamy w dwie skrajności.

Opcja No.1: Oddać brudne spodnie do publicznej pralni w Bombaju, która co niewiarygodne jest jedną z głównych atrakcji turystycznych miasta. Na powierzchni stadionu piłkarskiego kilka tysięcy Hindusów pierze w wielkich wannach, to co używali goście hotelowi, uszyły firmy odzieżowe lub poplamili przy kolacji zamożniejsi mieszkańcy miasta. Taplający się w wodzie pracze są wyzyskiwani przez miejskie pralnie, które pobierają wyższe opłaty od swoich klientów, a pracę tak naprawdę zlecają za grosze miejskiej pralni.

Fot.: www.beatapawlikowska.com

www.beatapawlikowska.com

Dwa tygodnie temu o największej pralni w Bombaju opowiadała w „Świecie według blondynki” Beata Pawlikowska: „Wyobraźcie sobie miejsce pod gołym niebem, gdzie zbudowano setki betonowych brodzików. (…) Widziałam dwóch Hindusów, którzy prali markowe koszule, które zostały uszyte w Indiach i zostaną wysłane do Nowego Jorku, gdzie nikt oczywiście nigdy nie będzie miał świadomości tego, że ta droga koszula przeszła kiedyś przez ręce głodującego, ciężko pracującego Hindusa„. Więcej możecie posłuchać klikając na poniższy link:
Beata_Pawlikowska_o_miejskiej_pralni_w_Bombaju

Opcja No.2 (dla leniwych gadżeciarzy):
Kupić ciuchy uszyte z samoczyszczącej się, zmodyfikowanej tkaniny i niemal całkowicie zapomnieć o tradycyjnym praniu. Jak to możliwe? Zmodyfikowana bawełna, wełna lub na przykład jedwab są pokryte cienką warstwą nanokrystalicznego dwutlenku tytanu, który wystawiony na działanie promieni słonecznych usuwa plamy i nieprzyjemny zapach z ubrań.

Załóżmy, że poplamiliśmy koszulę czerwonym winem. Wystarczy, że przez dwadzieścia godzin będą padały na koszulę promienie słoneczne, a plama niemal zniknie. Znacznie wcześniej, bo już po pięciu godzinach, z koszuli pozbędziemy się brzydkiego zapachu. Na zdjęciu znikające plamy na tkaninie tradycyjnej (górny rząd), niezmodyfikowanej tkaninie pokrytej nanokryształami (środek) i chemicznie zmodyfikowanej (dół).

Test

A wracając do wyników badania, o którym pisałem na początku… Pamiętacie jak często pierzecie swoje jeansy? Tak więc statystyczny facet robi to naprawdę bardzo rzadko. Aż piętnaście razy ubierze tę samą parę jeansów zanim wyląduje ona w koszu do prania. Dla porównania kobiety wyjdą w tej samej parze sześć razy. I kto ma rację? Moim zdaniem faceci. Jeans został stworzony z myślą o szyciu ubrań do ciężkiej pracy, które będą odporne na zniszczenia. Dlatego z lekkim przymrużeniem oka możemy uznać, że jeansy i brud najzwyczajniej się lubią;) A pisząc bardziej poważnie, czy zauważyliście, że nic tak nie wydłuża życia ubrań, jak unikanie prania?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 4,50 out of 5)
Loading...Loading...

Skomentuj wpis na blogu!

Wpisz komentarz poniżej lub trackback z Twojego bloga. Możesz również śledzić komentarze przez kanał RSS.

Pisz zrozumiale i na temat. Nie spamuj.

Możesz używać poniższych tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz, aby przy komentarzu pojawił się Twój avatar? Zarejestruj się na Gravatar.